Z racji tego, że jest to moja pierwsza ciąża to mogłabym powiedzieć, że wiedzę na jej temat mam naprawdę zerową, a raczej miałam. Wszystkiego dowiadywałam i dowiaduję się z Internetu, od doświadczonych koleżanek i przede wszystkim od mamy.
Któregoś dnia szukając dla siebie nowych książek do poczytania, natrafiłam na tę jedną jedyną. Przeczytałam opinie matek na jej temat i stwierdziłam, że to może być strzał w dziesiątkę. Zamówiłam. Książka nosi tytuł "W oczekiwaniu na dziecko" - Heidi E. Murkoff, Sharon Mazel
Gdy w końcu książka dotarła do domu, mój mąż ją przechwycił i ze śmiechem zapytał "Kochanie, Ty zamówiłaś książkę o dziecku, czy Encyklopedię?". Faktycznie, czcionka książki jak i sam format może trochę przerażać - wygląda tak, jakby czytało się Encyklopedię. Jednak mi to nie przeszkadza. Muszę zaznaczyć, że wszystkie porady są naprawdę praktyczne. Tutaj nie ma teorii. Tutaj przyszła matka dowie się wszystkiego na temat ciąży, porodu, czy połogu. Opisane są różne dolegliwości ciążowe. Wyjaśnione jest wszystko na co należy zwrócić uwagę i przede wszystkim objawy, których nie należy się bać i wyolbrzymiać, jak to ja czasami potrafię podczas paniki.
To właśnie z tej książki dowiedziałam się jak wygląda czkawka u dziecka i jak przy tym zachowuje się brzuch. Często miewam skurcze macicy. Brzuch się napina i jest bardzo twardy przez kilka sekund. Na początku nie wiedziałam co to jest i oczywiście panikowałam, ale dopiero ta książka mnie uspokoiła. To z niej dowiedziałam się, że te skurcze są normalne. Po prostu macica się przygotowuje do porodu. W książce opisany jest dokładnie miesiąc po miesiącu i objawy, które mogą nam towarzyszyć w tym okresie. Jedynym minusem tej książki jest chyba to, że jest to poradnik amerykański, więc i niektóre opisane rzeczy są trochę oderwane od naszej rzeczywistości, jednak można na nie przymknąć oko.
Sam poradnik do tanich nie należy, bo kosztuje ok. 50 zł. Tutaj mogę polecić księgarnię internetową www.nieprzeczytane.pl. To właśnie tam udało mi się kupić powyższy poradnik za jakieś 29 zł, co uważam za atrakcyjną cenę. Sam poradnik tak mi się spodobał, że parę dni temu zamówiłam "Pierwszy rok życia dziecka" tych samych autorów.

pierwszt rok życia dzieka miałam i ja i byłam zachwycona, znalazłam tam takie rzeczy, o których nigdze nie pisali, np. o bąbelku na ustkach Igulka, że to od łapczywego ssania :)))
OdpowiedzUsuńJak fajna książka to warto zainwestować. Bo wiele tych poradników niestety do dobrych nie należy. W poprzedniej pracy mama Gabrysia mi jeden dała do przeczytania i to była masakra :D
OdpowiedzUsuńPamietam, ze przy Nadii kupowalam wszystkie gazetki dla mam i zagladalam na strone babyonline ;)
OdpowiedzUsuńteż mam tę książkę i jak dla mnie super, fakt graficznie bardzo podobna do encykolpoedii ale ileż moich pytań już rozwiała :) i też mam zamiar kupic I rok z życia dziecka:)
OdpowiedzUsuń