Strony

poniedziałek, 4 lipca 2016

17. Ciemieniucha

Jeszcze dwa tygodnie temu cieszyłam się, że moje dziecko nie ma ciemieniuchy, a ja uniknęłam tego skórnego problemu. Ciemieniucha to nic innego jak łuski suchej skóry, które trochę przypominają łupież. Powstaje z powodu wydzielania się dużej ilości łoju. Niestety Michałek odziedziczył nadmierną potliwość i po mnie i po mężu. 
W Internecie wyczytałam, że ciemieniuchę można zlikwidować w bardzo prosty sposób. Na godzinę przed kąpielą należy oliwką natłuścić główkę dziecka oraz inne miejsca, na których występuje ciemieniucha. U Michałka wystąpiła na brwiach i główce. Następnie główkę dokładnie umyć i wyczesać włosy, aby odpadły łuski. Na szczęście Michał na główce nie miał grubej skorupy, więc szybko wyleczyliśmy ciemieniuchę. Dodatkowo kupiłam specjalny olejek, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Po prostu rewelacja. 


Użyłam tego olejku trzy razy i ciemieniuchy praktycznie nie ma. Należy pamiętać, aby podczas kąpieli na początku umyć główkę dziecka tym olejkiem, zostawić go i zmyć dopiero na samym końcu kąpieli. Polecam, bo produkt drogi nie jest, a jest naprawdę skuteczny. 

7 komentarzy:

  1. Igus też miał ciemieniuche na brwiach i też migiem zeszła po oliwkowaniu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogolnie ziajka jest bardzo chwalona wsrod mam ;) jako produkty do pielegnacji niemowlaka. Ty na jaka firme sie zdecydowalas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kąpieli uzywam emolium bo byl w tym kapany w szpitalu. Do pupy uzywam sudocrem ale zauwazylam ze pupa zrobila sie zaczerwieniona i chropowata to przezucilam sie na nivea baby. Z nivea stosuje tez oliwke na ciemieniuche.

      Usuń
  3. ziajka to ogółem ma mega fajne i tanie produkty
    nie wiedziałam, że ciemieniucha występuje też na innych częsciach ciała niż głowa, poważnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie jestem w trakcie kompletowania kosmetyków dla maluszka:) Jednak na razie zdecydowaliśmy się na masło shea i pieluszki wielorazowe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Milcia miała okropny problem z ciemieniuchą, na szczęście oliwka dawała radę. Ale wracało się :(

    OdpowiedzUsuń
  6. u nas sama nie wiem co to było na głowie, bo wyglądało jak maleńki łupież, za to na jednej brwi i uszku były takie płaty i tu nam się sprawdził olej kokosowy, natomiast na głowę kupiłam skarby natury olejuszkę na ciemnieuszkę

    OdpowiedzUsuń